wtorek, 26 sierpnia 2014

Pielęgnacja bazylii

Jak należy pielęgnować bazylię gdy wystrzeli nam w górę?

Do rozwoju kwiatów nie należy dopuszczać, chyba że zależy nam na nasionach. Ich pojawienie się, bardzo osłabia roślinę, której liście mogą wtedy zblednąć i stracić pełnię cennego aromatu.

Cięcie
Bazylię najlepiej podcinać co jakiś czas zostawiając kilkucentymetrowy pęd nad ziemią, wtedy możemy użyć świeże liście lub pozostawić je do suszenia. Ważne żeby nie ściąć wszystkich pędów bocznych, ponieważ wtedy roślina już nie odrośnie.

Cięcie, które Wam pokazuję zostało zrobione na starszej roślinie, ale można spokojnie przycinać mniejsze pędy, ważne żeby zostawiać pędy wierzchołkowe w węźle aby roślina mogła dalej rosnąć i rozkrzewiać się.

Poniżej zdjęcia przedstawiające cięcie:

Po cięciu widzimy "ocalałe" pędy boczne, które będą teraz stanowić nową "górę" rośliny.
Możemy również przycinać roślinę dalej, gdy już trochę podrośnie i nowe pędy się wzmocnią. Tutaj moja starsza roślina z widocznymi cięciami i pięknymi odrostami: 

Nawożenie i ziemia
Jeśli użyjemy dobrej ziemi już na samym początku, pikując do niej roślinę nawożenie nie jest właściwie potrzebne. Moja bazylia rośnie bardzo dobrze bez żadnego nawozu. W sklepach ogrodniczych znajdziemy różne mieszanki nawozowe "do ziół". Proponuje przyjrzeć się dokładnie jaki taka mieszanka ma skład ponieważ zazwyczaj zawierają pierwiastki "na wyrost", których zioła wcale koniecznie nie potrzebują do prawidłowego wzrostu jeśli zostały posadzone w pełnowartościowej ziemi. Jeżeli chcecie już koniecznie użyć nawozu proponuje zwykły nawóz ogrodowy N P K (azot, fosfor i potas). Są one zazwyczaj tańsze i bardziej uniwersalne. 

W ciągu wzrostu rośliny rozrasta się również jej system korzeniowy. Korzenie czasem zaczynają wystawać ponad powierzchnię ziemi. Należy wtedy przysypać je ziemią.

Bazylię można też delikatnie przesadzać jeśli doniczki, do których roślina była pikowana są już naprawdę za małe i korzenie zaczynają wydostawać się przez otwory w doniczce. Jednak ze względu na fakt, że bazylia jest rośliną jednoroczną można pozwolić jej właściwie na dalszy wzrost. Wszystko w granicach rozsądku.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz